24 lipca 2008

Uff - wreście skończona

W końcu udało mi się skończyć renowacje starej serwantki .Trochę to trwało , gdyż nie miała szuflady i nóg .Dorobieniem szuflady i nóg zajął się mój zaprzyjazniony stolarz , ale musiałam trochę poczekać .




Mebel pochodzi z XIX w - styl Ludwik Filip .






Ogólny stan byl dość dobry , prócz wcześniej wymienionych braków ,
w drewnie było trochę drewnojadów , a ów drewno pokryte było szpetna olejnicą .





Po usunięciu farby i pozbyciu się robali, serwantkę pomalowałam akrylem , do postarzenia użyłam specjalnej bejcy , oraz zrobiłam przetarcia , całość pokryłam woskiem do drewna .



Zastanawiam się jeszcze nad wstawieniem metalowej siatki w miejsce byłej szyby .

PS. ptak na górze to artificial
{ sztuczny }





14 komentarzy:

dumka pisze...

Nie mam słów uznania.Podziwiam.Pozdrawiam.

villa_vintage pisze...

Dumko , dzieki serdeczne .POZDRAWIAM .

Królewna pisze...

Śliczna! I kawał dobrej roboty, podziwiam ja również :)

Kamilcia pisze...

świetna robota, sporo pracy ale jaka satysfakcja :) tylko ten zdechły ptak na górze... brrr...

villa_vintage pisze...

hihihi ten ptak wcale nie jest zdechły , tylko zrobiony z drewna hihihi . Ja tez nie lubie martwych zwierzat, nawet w postaci skór tapicerskich .Stanowczo nieeeeee. Pozdrawiam serdecznie

festoon pisze...

zazdroszczę potencjału przestrzennego:)tyle pięknych mebli i przedmiotów jest gdzie postawić:)

Kamilcia pisze...

a wygląda na fotce jakby pióra miał hehe no jak drewniany to ujdzie ;) skór poroży i innych tez nie znoszę, brrr...

villa_vintage pisze...

I tu mnie masz Kamilciu , mam jedno poroze , zostalo po poprzednich włascicielach i tak jakos jest .

joanna.ka pisze...

Brawo!!!
Piękna praca!
A jaka miła dla oka zawartość :))

Elle pisze...

Rewelacyjny mebel :))) i cała aranżacja jaką sobie stworzyłaś :) Do tego pięknie odnowiony :) cud-mód i delicje (jak mawiają ;)
Czym nas jeszcze zachwycisz??? :))

Buziaczki ;)

Kama pisze...

Nie wiadomo nawet jakich słów użyć by docenić należycie, by wyrazić ten stopień zachwytu. Przepięknie odnowiłaś tę serwatkę, wspaniale zaaranżowałaś ją przedmiotami w najwyższym wydaniu a w tej dominującej bieli ten czarny kruk siedzący na meblu serio bardzo pasuje i gra.

margo pisze...

i znowu jestem zachwycona.........i pełna podziwu...

asiorek pisze...

piękne cudeńko i jedyne w swoim rodzaju.I latarenka przecudnej urody. pozdrawiam

ewa pisze...

Śliczny mebel!! podziwiam i mam pytanie-czym wytępiłaś robale?? ja uzuwam dop tego celu nafty plus specjalnych srodków na robale drzewne dostepnych w marketach budowlanych -ale nigdy nie jestem pewna czy robale sie już wyniosły...pozdrawiam ewa